piątek, 12 września 2014

FE FE FEEE

Witam, milordy.
Ostatnimi czasy zauważyłam, że blog graficznie jest FEEE, bo tworzyłam go ze dwa lata albo rok temu i jeszcze nie ogarniałam grafiki. Przeleżał sobie w czeluściach szanownego neta zapomniany, zakurzony i nieużywany jak nowiutki ciuszek, którego nie mamy odwagi ruszyć z miejsca. Teraz w końcu ogarnęłyśmy z Koreczkiem że on JEST i trzeba coś z nim zrobić bo mole zeżrą. Tak więc chciałam was skarbeńki moje poinformować o nadchodzącej rewolucji w wyglądzie tego mizeraka.
Nie, ja absolutnie nie uważam, że ten blog nie ma szans by przetrwać, wręcz przeciwnie, ma potencjał, MA POTENCJAŁ DRODZY PAŃSTWO TAK TAK PĘDZI I... BIERZE PRZESZKODEEEE! YEEEACH CO ZA KOŃ CO ZA KOŃ!
Ybh... Przepraszam. Mam swego rodzaju powalone zagrywki, musicie się po prostu przyzwyczaić. Co do tematyki bloga, w następnych postach nie będzie już zapowiedzi i paplaniny, tylko ewidentne skupienie się na dyndaniu. Porady, opisy, techniki dyndania, dyndanie jako sport masowy, religia i sposób medytacji i wiele, wiele więcej.
Koniec ogłoszeń parafialnych, jesteście wolni i możecie już iść xD.
PS nie, to nie jest fajny post w odpowiedzi na wcześniejszego posta Kornelii.
~◆~Wasza Nhapp~◆~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz